Porażka
Za bardzo się bałam porażki, żeby zaryzykować.
Po prostu się bałam stracić to, co osiągnełam własnymi silami.
Ale gdy pewnego jesiennego dnia się obudziłam,
poczułam się sobą i ze mam sile.
Ten dzień był wyjątkowy,
bo tym razem posłuchałam serca a nie rozumu.
Zaryzykowałam. Może i straciłam wiele, ale zyskałam
to czego mi brakowało - doświadczenie.
Teraz przynajmniej wiem, ze czasami jest warto "coś" stracić,
by dowiedzieć się, czego tak na prawdę się szukało.
Za bardzo się bałam porażki, żeby zaryzykować.
Po prostu się bałam stracić to, co osiągnełam własnymi silami.
Ale gdy pewnego jesiennego dnia się obudziłam,
poczułam się sobą i ze mam sile.
Ten dzień był wyjątkowy,
bo tym razem posłuchałam serca a nie rozumu.
Zaryzykowałam. Może i straciłam wiele, ale zyskałam
to czego mi brakowało - doświadczenie.
Teraz przynajmniej wiem, ze czasami jest warto "coś" stracić,
by dowiedzieć się, czego tak na prawdę się szukało.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz